Likwidacja izby wytrzeźwień w Pile? Policjanci i lekarze są na „nie” [VIDEO]

PIŁA, Likwidacja wytrzeźwień Policjanci lekarze „nie” [VIDEO] - zdjęcie, fotografia
Życie Piły 20/11/2019 12:22

Władze Piły rozważają likwidację izby wytrzeźwień. Pomysł ten krytykują policjanci i lekarze ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

Izba wytrzeźwień, czyli formalnie Ośrodek Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, może stać się ofiarą cięć i oszczędności, jakie planuje pilski Urząd Miasta.

Władze Piły tłumaczą, że niższe wpływy z podatków - m.in. przez obniżenie stawki PIT z 18 do 17 procent oraz tzw. "zerowy PIT" dla osób do 26. roku życia - a także wzrost płacy minimalnej i niewystarczająca subwencja oświatowa - zmuszają je do szukania oszczędności.

Likwidacja izby wytrzeźwień ma być jednym ze sposobów na znalezienie tych oszczędności. - Same wynagrodzenia w tej placówce to nieco ponad milion złotych - mówi zastępca prezydenta Piły, Krzysztof Szewc. - Dopóki sytuacja na to pozwalała, ta izba funkcjonowała. Teraz prowadzimy analizy i rozważamy wygaszenie jej działalności - dodaje Krzysztof Szewc.

video: Sesja Rady Miasta Piły, 29.10.2019 (YouTube/ Rada Miasta Piły)

Pomysł likwidacji izby wytrzeźwień zdecydowanie krytykują policjanci i lekarze ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. To właśnie na nich spadłby obowiązek opieki nad tymi, którzy dziś trafiają na tzw. „wytrzeźwiałkę”. Nietrzeźwi, którzy dziś trafiają do izby wytrzeźwień po jej likwidacji byliby odwożeni właśnie na SOR lub do policyjnego Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych, czyli tzw. "dołek". Zdaniem lekarzy i policjantów pogorszy to jakość obsługi na SOR i wydłuży czas policyjnych interwencji.

O likwidacji izb wytrzeźwień już wcześniej zadecydowało wiele samorządów w Polsce. - Jakoś nie słyszę wielkich narzekań policji z miast, w których kilka czy kilkanaście lat temu zlikwidowano izby wytrzeźwień. To jest kwestia organizacji pracy - mówi zastępca prezydenta Piły, Krzysztof Szewc. 

Z taką argumentacją nie zgadzają się jednak ani policjanci ani lekarze ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. 

Komendant Powiatowy Policji w Pile, insp. Sebastian Cichocki przekonuje, że likwidacja izby wytrzeźwień może negatywnie wpłynąć nie tylko na poczucie ale i na stan bezpieczeństwa w mieście i regionie. Policjanci ostrzegają, że jeśli będą musieli czekać na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym z dowiezioną tam nietrzeźwą osobą, a później przewieźć ją na policyjny „dołek”, to znacznie wydłuży się czas oczekiwania na policyjne interwencje w innych miejscach.

video: Sesja Rady Miasta Piły, 29.10.2019 (YouTube/ Rada Miasta Piły)

Lekarze ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego wystosowali apel do prezydenta Piły i radnych, by ci zrezygnowali z planów likwidacji Ośrodka Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Likwidacja tej instytucji w znaczącym stopniu wpłynie negatywnie na funkcjonowanie SOR w Pile - wydłuży się czas oczekiwania na przyjęcie, spowoduje konieczność zwiększenia zatrudnienia - dodatkowi lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, pracownicy ochrony, w efekcie zwiększy koszty funkcjonowania SOR. Spodziewam się także rezygnacji z pracy części personelu

- czytamy w apelu, który prezydentowi i radnym przekazał kierownik SOR w Szpitalu Specjalistycznym w Pile, Krzysztof Jarzyński. - Część pracowników deklaruje, że jeśli dojdzie do takiej sytuacji to oni będą szukać innego zatrudnienia, bo chcieli pracować na SOR a nie w izbie wytrzeźwień - tłumaczy Krzysztof Jarzyński.

- Dyżury w SOR w miastach, gdzie zlikwidowano tzw. izby wytrzeźwień są wyjątkowo ciężkie. Likwidacja Ośrodka Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych spowoduje, że to właśnie SOR w Pile w znacznej mierze zmuszony będzie przejąć jego funkcje. W mojej opinii będzie to miało znaczący wpływ na wydłużenie czasu oczekiwania na przyjęcie w SOR, pogorszenie jakości opieki nad pozostałymi pacjentami, negatywnie wpłynie na funkcjonowanie nie tylko SOR, ale także całego Szpitala Specjalistycznego w Pile - czytamy w apelu podpisanym przez kierownika SOR oraz kilkudziesięciu lekarzy, ratowników medycznych i pielęgniarek.

video: Sesja Rady Miasta Piły, 29.10.2019 (YouTube/ Rada Miasta Piły)

Ostateczna decyzja o losach izby wytrzeźwień jeszcze nie zapadła. Ostrożnie do tego pomysłu podchodzą nawet niektórzy radni Koalicji Obywatelskiej.

Władze Piły oszczędności szukają też w innych dziedzinach. Cięcia nie ominą m.in. oświaty.

W grę wchodzą także redukcje etatów w Urzędzie Miasta i jednostkach mu podległych, takich jak Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji czy Regionalne Centrum Kultury. Niewykluczone jest też zmniejszenie miejskiej dotacji dla Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Pile. To - jak alarmuje dyrektor biblioteki - może doprowadzić do ograniczenia godzin otwarcia osiedlowych filii do czterech godzin dziennie.

Na czwartek, 21 listopada  Urząd Miasta zaplanował konferencję prasową, podczas której mamy poznać kolejne szczegóły projektowanego na przyszły rok budżetu Piły.

fot. Życie Piły

Likwidacja izby wytrzeźwień w Pile? Policjanci i lekarze są na „nie” [VIDEO] komentarze opinie

  • gość 2019-11-20 15:35:43

    Czas na audyt w UM na co zostały przeznaczone pieniądze podatników skoro takie problemy ma władza.

  • gość 2019-11-20 17:03:27

    Nikt normalny piwska czy innego alkoholu do ust nie bierze. Dlaczego mamy fundować fajfusom pobyty czy to w izbie wytrzeźwień czy przyjęć? Nikt nikomu alkoholu na siłę nie wlewa. Dekle piją świadomie znając konsekwencje, niech się męczą. To selekcja naturalna.

  • Gość - niezalogowany 2019-11-20 18:22:40

    Czyli rodziny takich alkocholikow maja sie z nim meczyc? Bo izbe zamkna?

  • gość 2019-11-21 08:33:38

    W ciągu ostatnich 5 lat dotacja z budżetu państwa z tytułu podatków wzrosła w przypadku Piły z 61 mln do 91 mln, a subwencja oświatowa wzrosła z 41 mln do 53 mln. A oni twierdzą, że dostają mniej?! Sami to oceńcie!

  • Gość - niezalogowany 2019-11-21 09:54:22

    Wszędzie cięcia etatów. Ci którzy chcą pracować będą zwalniani, a nieroby będą mieć przykrywkę dla siedzenia w domu. Świetnie, że chorzy będą czekać jeszcze dłużej w szpitalu, bo w pierwszej kolejności trzeba będzie obrobić pijanego żeby nie utrudniał życia reszcie. Kto wpada na takie pomysły??

  • gość 2019-11-23 21:09:43

    Pijaki w krzaki, a nie na izbę czy pogotowie

  • kompetentni? - niezalogowany 2019-12-04 11:26:11

    Kto z was komentujących zna się na temacie? Moim zdaniem wytrzeźwiała to relikt PRLu. Macie świadomość jak często i z jakich pobudek pije się w Polsce? Nie chciałbym mieć ataku kiedy jestem pijany bo a) zwiążą mnie pasami b) umrę koło uwalonego śmierdzącego penera. A na drugiej szali jestem kiedy alkoholik trafia na SOR i zamiast mi pomóc z np. połamanymi kośćmi to zajmują się robiącym pod siebie frajerowi i nie żeby mi potem nie pomogli, ale i czas ma znaczenie i utytłanie się pielęgniarki czy lekarza też ma znaczenie. Także... Taka rada. Pijmy świadomie. Kiedy musimy zrobić krzywdę sobie to jej nie róbmy i szukajmy dobrych ludzi z którymi można się napić odpowiedzialnie.

Dodajesz jako: |


Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama