Cięcia w oświacie. Co zmieni się w szkołach i przedszkolach w Pile?

PIŁA, Cięcia oświacie zmieni szkołach przedszkolach - zdjęcie, fotografia
Życie Piły 19/11/2019 16:03

Władze Piły zapowiadają oszczędności w oświacie. Pracownicy, a także uczniowie i rodzice muszą liczyć się ze zmianami w funkcjonowaniu przedszkoli i szkół w Pile.

- Budżet wymaga dość drastycznych oszczędności - mówił na konferencji prasowej we wtorek, 19 listopada zastępca prezydenta Piły, Krzysztof Szewc.

O planowanych cięciach wydatków informowaliśmy już w Życiu Piły na początku listopada. Ich powodem - jak twierdzą władze Piły - ma być niedoszacowanie środków na zadania edukacyjne, czyli niewystarczająca subwencja oświatowa, jaka trafia do samorządów z budżetu centralnego. Do tego dochodzą niższe wpływy z podatków przez obniżenie przez rząd stawki podatkowej z 18 do 17 procent i tzw. "zerowy PIT" dla osób do 26. roku życia.

W przypadku oświaty - jak przekonuje zastępca prezydenta Piły, Krzysztof Szewc - cięcia spowodowane są też wzrostem płacy minimalnej i podwyżkami wynagrodzeń nauczycieli.

W 2019 roku subwencja oświatowa dla Piły wynosi około 54 milionów złotych, a rzeczywiste wydatki bieżące to około 111 milionów złotych. W 2020 roku ta różnica będzie jeszcze większa. Subwencja pozostanie na bardzo podobnym poziomie - bo będzie o około 200 tysięcy złotych większa - zaś wydatki na oświatę wyniosą ponad 124 miliony złotych. W związku z tym podjęcie działań oszczędnościowych w oświacie jest niezbędne

- mówi Krzysztof Szewc.

O szczegółach tych "działań oszczędnościowych" mówił dyrektor Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu pilskiego Urzędu Miasta, Sebastian Dzikowski. Na początku  zdementował pogłoski o planowanej rzekomo likwidacji stołówek w szkołach i przedszkolach. - Chcę to jasno podkreślić. Nie będziemy likwidować stołówek ani korzystać z cateringu w tej materii. Jesteśmy przekonani, że jakość serwowanych na tych stołówkach posiłków to jasny dowód na to, że dzieci odżywiają się zdrowo i że dzięki temu mamy nad tym kontrolę - tłumaczy Dzikowski. Władze Piły nie wprowadzą też do placówek oświatowych zewnętrznych firm sprzątających. 

Co zmieni się w szkołach i przedszkolach w Pile?

- Część indywidualnych zajęć dla dzieci - te, które nie muszą odbywać się w takiej formule - będzie odbywała się w grupach - mówi Sebastian Dzikowski. Może to dotyczyć m.in zajęć dla uczniów, którzy przeprowadzają się do Piły z rodzicami z innych krajów. - Takich uczniów jest coraz więcej i dotychczas zajęcia dla nich odbywały się z reguły indywidualnie - mówi Dzikowski.

Zmiany dotkną też szkolnych świetlic. - Świetlice pracują i będą pracowały zgodnie z potrzebami rodziców i uczniów i pomoc na nich będzie zapewniona, ale z naszych analiz wynika, że można to zorganizować inaczej - mówi Dzikowski. Zgodnie z przepisami jeden nauczyciel na świetlicy może mieć pod opieką maksymalnie 25 uczniów. Obecnie - jak zapewnia Sebastian Dzikowski - bywa tak, że opiekę nad taką grupą sprawuje więcej osób. Po zmianach grupą do 25 uczniów będzie opiekował się tylko jeden nauczyciel.

Reorganizacja pracy nie ominie też publicznych przedszkoli. Obecnie nauczyciel przedszkolny w pracy z dziećmi wspierany jest przez pomoc nauczyciela (w grupach dzieci młodszych) i woźną. - Po zmianach jedna woźna będzie pomagała przy dwóch oddziałach - tłumaczy Sebastian Dzikowski, zapewniając przy tym, że nie wpłynie to na jakość opieki nad dziećmi. 

Działania te mogą wiązać się ze zwolnieniami w szkołach i przedszkolach, ale część etatów zwolnią też osoby odchodzące na emeryturę. - Ten proces będzie rozłożony w czasie. Część działań już podejmujemy, inne będą związane z organizacją roku szkolnego 2020/2021 - tłumaczy Sebastian Dzikowski.

A działania te - według szacunków Urzędu Miasta - mają dać rocznie około pięciu milionów złotych oszczędności. Pozostałą brakującą kwotę władze Piły chcą znaleźć przy okazji innych cięć. Rozważana jest m.in. likwidacja izby wytrzeźwień, w grę wchodzą także redukcje etatów w Urzędzie Miasta i jednostkach mu podległych, takich jak Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji czy Regionalne Centrum Kultury.

Niewykluczone jest też zmniejszenie miejskiej dotacji dla Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Pile. To - jak alarmuje dyrektor biblioteki - może doprowadzić do ograniczenia godzin otwarcia osiedlowych filii do czterech godzin dziennie.

Na czwartek Urząd Miasta zaplanował konferencję prasową, podczas której mamy poznać kolejne szczegóły projektowanego na przyszły rok budżetu Piły.

fot. Życie Piły

Cięcia w oświacie. Co zmieni się w szkołach i przedszkolach w Pile? komentarze opinie

  • gość 2019-11-19 20:59:21

    Piła - jęki, Chodzież - jęki, Trzcianka - jęki, Wałcz - jęki, Złotów - ogarniemy temat. Przypadek? Nie sądzę. Jęki słychać tam gdzie PO. W Złotowie burmistrz nie jest związany z tą partią (ani z PiS-em). Apeluję do tych, dla których cięcia to jedyny sposób na rozwiązywanie trudności, aby honorowo podali się do dymisji.

  • Xyz - niezalogowany 2019-11-19 21:26:28

    Myślałam że panie woźne pracują a okazuje się że tylko pomagają....już niedługo jedną na dwa oddziały dzieci. Może trzeba zaprosić pana dyrektora do przedszkola na tydzień, żeby przekonał się jak to jest pracować z małymi dziećmi dzieląc się panią woźną z inną grupą. Zero pojęcia o pracy z dziećmi. A jak pani można zachoruje to kto przejmie "pomaganie" w podległych jej grupach? Będzie jedna pani woźną na 3 może 4 oddziały? Samo się wszystko przygotuje do posiłków, sama nauczycielka ogarnie 25 dzieci i wyjdzie z nimi na spacer, pojedzie na wycieczkę? Samo się zrobi....Gratuluję nieprzemyślanych decyzji i braku wiedzy o pracy w przedszkolu.

  • gość 2019-11-19 21:36:14

    Kilka liczb. W 2014 roku w ramach udziału w podatkach stanowiących budżet państwa Piła otrzymała niespełna 61 mln. W 2019 roku ta kwota to już prawie 91 mln! A więc odkąd rządzi PiS dochody z tego tytułu wzrosły o 50%. Subwencja oświatowa wzrosła w tym okresie z 41 mln do 53 mln. Wszystko to dane z oficjalnych dokumentów Urzędu Miasta. Jakiekolwiek biadolenia z powodu zmniejszonych wpływów z tytułu podatku dochodowego, czy subwencji to czysta hipokryzja, obłuda i brudna polityka.

  • gość 2019-11-20 00:26:34

    Gdyby strajkujący nauczyciele nie otrzymali wynagrodzenia za brak pracy to budżet miasta byłby większy. Tutaj niech szukają oszczędności a nie zwalniają pomoce nauczycieli w przedszkolach. Co to za polityka, że za strajki otrzymuje się wynagrodzenie, tylko politycy PO tak potrafią, niech swoje premie i trzynastki oddadzą do budżetu, będą oszczędności. Nauczyciele strajkowali, przedszkola i szkoły były zamknięte, my rodzice musieliśmy szukać i zapewniać opiekę naszym dzieciom i za to nasze władze z prezydentem na czele wypłacili strajkującym nauczycielom wynagrodzenia. Ciekawe jak były te wynagrodzenia nazwane, bo jak zapowiadał rząd żaden nauczyciel nie powinien otrzymać wynagrodzenia za brak wykonywania swoich zawodowych obowiązków.

  • Gość 2 - niezalogowany 2019-11-20 05:54:38

    Nie wiem jak w Pile, ale wynagrodzenia za okres strajków nauczyciele nie otrzymali. Interesujące jest natomiast to, że inne strajkujące branże, wcześniej - otrzymywały. Dlaczego wtedy nie było takiego oburzenia i ,,wiadra pomyj,,?

  • Pilanka - niezalogowany 2019-11-20 08:55:05

    Skrócenie godzin biblioteki? Filia nr 3 czynna po południu, a nie wiem czy Pan Szanowny Prezydent wie że do tej filii chodzą grupy z pobliskich przedszkoli na wspaniałe zajęcia kreatywne

  • Gość - niezalogowany 2019-11-20 09:01:54

    Przede wszystkim rząd zamydlił co niektórym. Oczy ...niby dał podwyżkę ,ktora jest śmieszna jeśli Mowa o jej wysokości ,to obarczył tym samorządy ...zamydlił bo przecież niby dał a tak naprawdę wymusił zwolnienia i cięcia przede wszystkim w oświacie.kosztem uczni...rozumiem,że naród mało rozwinięty patrzy wyłącznie jak to dostać ale nic nie tobić(500+ czy podwyższona najniższa krajowa)ale tu niestety kłaniają się podstawy ekonomii...żeby dać trzeba mieć a rząd nie ma pieniędzy ...
    Nauczycielom należy się podwyżka ale chory kraj woli rozdawać niedouczonym ,leniwym i niezaradnym...i

  • Gość Adi - niezalogowany 2019-11-20 09:51:50

    W sumie niech się tych problemów tworzy całe mnóstwo, niech dotkną jak największą cześć społeczeństwa to może dotrze do ludzi, że winny jest rząd, który lekką ręką wspiera Rydzyka, komisje smoleńskie i inne chore instytucje. Lekką ręką PiS rozdaje pieniądze w ramach 500 +, 13 i 14 emeryturę zamiast dotować oświatę. Im gorzej tym lepiej dla Polski. Może się Polacy obudzą z letargu i Pogonią tą pisowską bandę.

  • gość 2019-11-20 13:07:19

    Uważam że chodzi tu o polityczną walkę między PO a PIS a nie brakiem środków. Oczywiście jak zawsze cierpią zwykli pracownicy bo to co mówi pan wiceprezydent o tym że dotyczy wielu gałęzi to ściema. Niech urzędnicy przysiądą i przeanalizują wszystkie możliwości a nie tylko najprościej zwolnienia. Do czego w tym kraju dochodzimy, miało być lepiej a tu co się dzieje.

  • Gość Pilanka - niezalogowany 2019-11-20 14:41:02

    To nieprawda, że w każdej grupie jest pomoc i woźna. Tylko w 3 latach tak jest i w grupach integracyjnych

  • Pilanka - niezalogowany 2019-11-20 19:52:43

    Witam aż nie chcę się czytać tych bredni,....zero pojęcia o pracy w grupach w przedszkolu.Podawanie posiłków,sprzątanie w grupie,i na terenie przedszkola,wyjście na wycieczki po za przedszkole tam też idą wożne,a teraz się okazuje że. Nie są potrzebne żenada!!!!

  • gość 2019-11-20 20:58:29

    Wstyd panie dyrektorze Dzikowski,że nie ma pan pojęcia o pracy w podległych panu przedszkolach.Powinien pan wiedzieć ,że w każdej grupie przedszkolnej pracuje tylko nauczyciel i pani wożna a ona oprócz dbania o porządek wykonuje szereg innych czynności łącznie z opieką i wspieraniem dzieci w czynnościach samoobsługowych,wydawaniu posiłków,bo robi to codziennie [tak właściwie to wg.pana to kto to robił do tej pory?]

  • Pilanka - niezalogowany 2019-11-21 21:31:13

    1 woźna na 2 sale to jak dwa etaty a płacone za 1 etat najniższa krajowa.Wszystko do czasu.

  • gość 2019-12-01 13:56:06

    Sami niech się zwolnią.Najlepiej wychodzi im narzekanie na rząd -porażka

Dodajesz jako: |


Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama