18°C umiarkowane opady deszczu

„Mamy o co walczyć”. Strajk Kobiet w Pile [ZDJĘCIA]

POLITYKA, „Mamy walczyć” Strajk Kobiet [ZDJĘCIA] - zdjęcie, fotografia

"Mamy o co walczyć i będziemy to robić" - mówili uczestnicy pilskiej manifestacji Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Na deptaku w Pile odbył się protest przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej.

W poniedziałek, 2 lipca w wielu miejscach w całej Polsce odbyły się manifestacje organizowane przez Ogólnopolski Strajk Kobiet. Protesty miały związek z zaplanowanym na godzinę 16.00 posiedzeniem sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, która miała rozpatrywać projekt ustawy "Zatrzymaj Aborcję". Zakłada on zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej. Autorzy projektu chcą, by aborcji nie można było przeprowadzić gdy "przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety)", na co pozwalają obowiązujące obecnie przepisy.

Sejmowa komisja zdecydowała jednak, że projektem "Zatrzymaj Aborcję" zajmie się nadzwyczajna podkomisja, co oznacza wydłużenie prac nad zmianami. Inicjatorzy projektu zaostrzającego przepisy antyaborcyjne nie kryli oburzenia. - Przewodnicząca Borys-Szopa topi #ZatrzymajAborcję w podkomisji. Do podkomisji wchodzą osoby, które były przeciw projektowi przez ostatnie 6 m-cy. Ustawka, że aż wstyd! Obywateli uciszono w sposób urągający dobrym parlamentarnym obyczajom - napisała na Twitterze Kaja Godek. - Po raz kolejny PiS blokuje uchwalenie #zatrzymajaborcję poprzez powołanie podkomisji i przeciągnie sprawy na miesiące. Ustawa ratująca życie nienarodzonych dzieci jest tak odsuwana od ośmiu miesięcy. Premier Izraela dostał ustawę w 8 godzin. PiS jest partią pro-aborcyjną - komentował z kolei prezes Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki. 

W tym samym czasie w całej Polsce odbywały się manifestacje Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. W Pile, na deptaku przy ul. Śródmiejskiej zebrało się około 30 osób. Uczestnicy protestu - opowiadając się przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej - mówili, że nie zaprzestaną walki o prawa kobiet. Na deptaku ustawiono też kosz na śmieci. Zdaniem protestujących projekt "Zatrzymaj Aborcję" powinien trafić właśnie do kosza, a nie pod obrady parlamentarzystów.

Uczestnicy manifestacji wrzucali też do kosza spisane przez siebie przemyślenia i słowa skierowane do rządzących. Te mają trafić do pilskiej posłanki PiS, Marty Kubiak. - Chcemy, by jedyna posłanka partii rządzącej z naszego regionu wiedziała, co myślimy - powiedziała portalowi Życie Piły uczestniczka protestu, Izabela Milewska z Komitetu Obrony Demokracji.


„Mamy o co walczyć”. Strajk Kobiet w Pile [ZDJĘCIA] komentarze opinie

  • gość 2018-07-04 12:24:27

    Mordować każdy by chciał czy to w ogóle ludzie ?

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na zycie.pila.pl