18°C umiarkowane opady deszczu

Pilanie w Arktyce. Naukowa wyprawa po glony

NAUKA I EDUKACJA, Pilanie Arktyce Naukowa wyprawa glony - zdjęcie, fotografia
  • Fotka nr 0 z 3
  • fot. Marcin Sokołowski
    fot. Marcin Sokołowski
  • Fotka nr 2 z 3

Będą badać glony, ale muszą liczyć się też z tym, że spotkają niedźwiedzie polarne. Siedmioosobowa załoga pod szyldem Nadnoteckiego Instytutu UAM w Pile wyrusza na wyprawę naukowo - badawczą na Spitsbergen.

Wyprawa Naukowo - Badawcza UAM Piła Nord Expedition - Spitsbergen rozpoczyna się 11 lipca. Jej cel to badanie zróżnicowania gatunkowego bruzdnic siedlisk zimnowodnych. - Wybieramy się na Spitsbergen - największą wyspę archipelagu Svalbard w Arktyce, czyli na północy kuli ziemskiej. Naszym celem jest badanie jednej z grup glonów - bruzdnic. To jedna z najciekawszych grup glonów, dlatego że charakteryzuje się wieloma przystosowaniami wynikającymi z toku ewolucji - tłumaczy kierownik wyprawy, dr Paweł Owsianny, zastępca dyrektora Nadnoteckiego Instytutu UAM w Pile. 

Podobne badania zespół pod wodzą dr Pawła Owsiannego od 2013 roku prowadzi w Tatrach. - Jesteśmy jednym z dwóch polskich zespołów, które posiadają pozwolenie na prowadzenie badań w jeziorach tatrzańskich. Mamy doświadczenie pracy w bardzo trudnych, zimowych warunkach i możemy spodziewać się, że panujące obecnie na Spitsbergenie warunki będą nawet lżejsze od niektórych tatrzańskich - dodaje dr Paweł Owsianny.

Uczestnicy ekspedycji będą płynąć polskim jachtem S/Y Hi Ocean One wzdłuż zachodniego wybrzeża Spitsbergenu. Po próby do badań będą musieli też schodzić pod wodę, dlatego część załogi tworzą doświadczeni nurkowie z pilskiego Stowarzyszenia Krok po kroku HSA. - Będziemy też oczywiście schodzić na ląd. W czasie wyprawy będziemy m.in. wizytować Stację Polarną "Petuniabukta" Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, czyli polską stację badawczą położoną nad Zatoką Petunia, w północnej części Billefjordu - tłumaczy kierownik wyprawy UAM Piła Nord Expedition. 

Ale wizyty na lądzie dla uczestników wyprawy mogą wiązać się z dodatkowym ryzykiem. - W tym miejscu zawsze trzeba liczyć się z ewentualnym atakiem niedźwiedzi polarnych i dlatego nie ma mowy o wyjściu na ląd bez broni - tłumaczy dr Paweł Owsianny. - Są pewne czynniki ryzyka, ale nasze badania w bardzo trudnych warunkach zimowych w Tatrach, łącznie z problemem zamarzania sprzętu nurkowego, dały nam duże doświadczenie. Wiemy na co się porywamy - dodaje. Wyprawy pilskiego Instytutu UAM w Tatry pozwoliły odkryć nowe dla nauki gatunki i odmiany bruzdnic. Badacze mają nadzieję, że także podczas wyprawy na Spitsbergen dopisze im naukowe szczęście i osiągną podobne efekty. 

Wśród uczestników wyprawy jest też dziennikarz Telewizji Asta, Michał Kępiński. Jego zadaniem jest dokumentowanie ekspedycji. 

Wyprawa Naukowo - Badawcza UAM Piła Nord Expedition - Spitsbergen potrwa jedenaście dni. Powrót do Piły nie będzie jednak oznaczał końca zadania. Naukowcy z Nadnoteckiego Instytutu UAM w Pile będą już na miejscu badali przywiezione z Arktyki bruzdnice.

Wyprawę finansują Fundacja NORD, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz Gmina Piła. Część kosztów pokrywają sami uczestnicy ekspedycji.

Zespół Wyprawy Naukowo - Badawczej UAM Piła Nord Expedition - Spitsbergen tworzą: dr Paweł Owsianny - kierownik wyprawy (zastępca dyrektora Nadnoteckiego Instytutu UAM w Pile, Krok po Kroku HSA), Mateusz Gutowski (pracownik UAM), Grzegorz Marciniak (student UAM), nurkowie: Grzegorz Marciniak (Nord, Krok po Kroku HSA) i Krzysztof Trawiński (Krok po Kroku HSA), a także Iwona Leśniewska (lekarz, fotograf) i Michał Kępiński (TV Asta).

- Bieżącą lokalizację oraz postępy ekspedycji można śledzić w serwisie i aplikacji www.marinetraffic.com - wpisując w wyszukiwarce Hi Ocean One oraz na Facebooku Nadnoteckiego Instytutu UAM w Pile - dodaje kierownik wyprawy.

Miejsce zdarzenia mapa Piła


Pilanie w Arktyce. Naukowa wyprawa po glony komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na zycie.pila.pl